Najlepszy prezent jaki możesz podarować bliskim

Pamiętasz tłumy ludzi krążących między sklepowymi półkami tuż przed ostatnim Bożym Narodzeniem? Jeden wielki prezentowy szał. Często bardzo podobnie zachowujemy się również w sytuacjach, gdy zbliżają się uroczystości rodzinne, urodziny kogoś bliskiego, rocznice i tak dalej. No nie mów, że sam nigdy nie szukałeś prezentu na ostatnią chwilę 😉 Najczęściej głowimy się, co wybrać, żeby nie popełnić gafy. Ostatecznie znajdujemy coś, co spełnia nasze kryteria wyboru i sprawa załatwiona. Ci bardziej ambitni nierzadko wykonują prezenty samodzielnie. Absolutnie nie twierdzę, że którakolwiek z form (kupiony czy zrobiony) jest lepsza. Są po prostu inne. W jednym przypadku trafionym podarunkiem będzie coś wykonanego samodzielnie, w innym natomiast rzecz, której za nic nie bylibyśmy w stanie stworzyć w pojedynkę. Oba rozwiązania są w porządku, o ile umiejętnie dopasujemy prezent do odbiorcy. A przecież o to w tym wszystkim chodzi.

No dobra, ja tu wciąż głównie o przedmiotach, a zapewniam Cię, że rozwiązanie problemu pod tytułem “Co tu wybrać?” bywa łatwiejsze, niż Ci się wydaje. Aby odpowiednio zobrazować Ci, co mam na myśli, zrób teraz jedną prostą rzecz.

Pomyśl o bliskiej Ci osobie, która w najbliższym czasie obchodzi swoje urodziny.

Już? Dobrze. A teraz zastanów się, kiedy ostatnio prowadziliście dłuższą rozmowę? Kiedy piliście razem kawę i opowiadaliście sobie, co tam u Was słychać? Czy gratulowaliście sobie ostatnio Waszych życiowych sukcesów? Świętowaliście razem jakieś ważne wydarzenie?

Domyślasz się już, w czym tkwi sedno sprawy?

Przedmioty nigdy nie zastąpią obecności i zainteresowania drugiej osoby. Nigdy nie zapytają właściciela, jak się czuje. Nie opowiedzą mu żartu albo zabawnej sytuacji z pracy. Nie podadzą filiżanki herbaty. Nie zadzwonią z życzeniami. Nie przyniosą kwiatów. Nie ucałują w policzek mówiąc “kocham cię”. Zawsze będą jedynie przedmiotami.

Ale wiesz, kto może to wszystko zrobić?

Ty.

W każdej chwili możesz chwycić za telefon i zadzwonić do mieszkającego za granicą brata. Podjechać na chwilę do babci, by pomóc jej z zakupami i opowiedzieć, jak dobrze idzie Ci na studiach. Wypić kawę z rodzicami oraz powspominać, jak to było, gdy miałeś 10 lat i co rusz wracałeś do domu z kolejnymi zadrapaniami od wdrapywania się na drzewa. Umówić się na spotkanie z dawno niewidzianą przyjaciółką, która kilka miesięcy temu wyszła za mąż.

Czy teraz rozumiesz, czym jest najlepszy prezent, jaki możesz podarować bliskim? Tak, to czas. Twój czas poświęcony na zwykłą rozmowę, wsparcie w codziennych czynnościach, zwyczajne zapytanie “co tam u ciebie?” i aktywne słuchanie. Wycieczka w ciekawe miejsce. Obecność. Pokazanie, że ta osoba jest dla Ciebie ważna.

Być może w którymś momencie pomyślałeś “nie mam aż tyle czasu”. Odpowiem Ci krótko, lecz dosadnie. Owszem, masz, tylko aktualnie przeznaczasz go na inne rzeczy.

Każdy z nas dysponuje taką samą ilością czasu. Różnica polega jedynie na tym, na co go przeznaczamy. Jeśli twierdzisz, że nie masz czasu zadzwonić lub podjechać chociaż na chwilę do swoich rodziców (od kilku dobrych tygodni, a nie daj Boże i miesięcy), bo akurat w weekendy jesteś umówiony ze znajomymi, a w tygodniu przecież pracujesz, oznacza to jedynie tyle, że Twoim priorytetem w tym momencie są znajomi oraz praca. Nie mów tylko, że rodzice są ważniejsi, skoro Twoje czyny wyraźnie pokazują coś zupełnie innego. Nie wiem, jakie są Twoje życiowe wartości i absolutnie nie zamierzam mówić Ci, które z nich są słuszne, a które nie, jednak polecam przyjrzeć się swojemu kalendarzowi. Jeśli deklarujesz, że najważniejsza dla Ciebie jest rodzina, natomiast od miesięcy nie jadłeś z żoną i dziećmi śniadania, bo wiecznie śpieszysz się do pracy, a do tego jeszcze od dawna nie spędziłeś z nimi wolnego popołudnia, to coś tu nie gra.

Pamiętaj też, że również jakość spędzonego czasu z bliskimi jest ważna. Można przez 5 godzin siedzieć w milczeniu gapiąc się w telewizor, a można w dwie godziny (a nawet i w jedną godzinę!) wypić pyszną kawę, porozmawiać, pośmiać się oraz opowiedzieć, jak wspaniale było na ostatnim urlopie, a tym samym podtrzymać zbudowaną relację i naładować się wzajemnie pozytywną energią.

Zamiast kupować przyjaciółce jakieś przypadkowe i drogie kosmetyki, może tym razem warto zaprosić ją do siebie na wieczór i zorganizować sobie babskie spa? Może zamiast przynieść tacie na urodziny kolejną butelkę whisky, lepiej po prostu zabrać go na ryby?

Zadzwoń jutro do kogoś, kto z pewnością ucieszy się z Twojego telefonu. Do kogoś, kto czeka na niego już zbyt długo. Daj tej osobie w prezencie siebie – swój czas, swoją uwagę i zainteresowanie.

To do kogo się jutro odezwiesz?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *